2005-04-24 13:59:59 >>

Ona...



Czy jest w zyciu mozliwe aby jedna osoba znaczyła dla nas wszystko? Ja osobiscie nie wierzyłem w cos takiego...Wierzylem w miłosc, poswiecenie oraz wiedziałem ze mozna zrobic na prawde wiele dla jednej osoby. Pierwszy raz spotkalem osobe dzieki ktorej poznałem inne spojrzenie na swiat, na otaczających ludzi. Nie wiedziałem ze jedna mała, drobna osoba moze byc wszystkim nas otaczającym, aby w jednej małej duszyczce był zawarty cały świat, bylo zawarte wszystko ! Z Róznych punktów widzenia wygląda to odmiennie...z mojego patrzenia jest to zadowalajace, ciesze sie że ją mam ze ona jest ze mną. Te słowa nie których moga ranic, nie ktorych moga cieszyc a dla innych sa one calkiem obojętne...ja ją spotkałem i dziekuje Bogu za to...dziekuje jej za To...Dziekuje ( :* ) Jest mi z Tobą wspaniale, sprawiasz ze widze sens zycia, dla Ciebie chce żyć. Wniosłas w moje zycie tyle radosci i usmiechu tak bardzo sie ciesze z tego...przy Tobie zapominam o problemach tego świata jestes dla mnie jak delikatny powiew wiatru w upalny dzien...Dziekuje za to ! I przepraszam za wszystko co było, co jest nie tak i co zapewne bedzie i chce abys wiedziala ze zrobie wszystko abys była ze mną szczęśliwa....:*
skomentuj (10)